Plecak Agi, prawie spakowany, wersja 1

OSTANIE PRZYGOTOWANIA DO PODRÓŻY

Piątek, 21.02.14, g. 9.00 – pierwsza myśl o poranku – to mój pierwszy dzień bez pracy od 7 lat :) Normalnie o tej porze zaczynałem spotkania, telekonferencje, dyskusje o bieżących wydarzeniach w pracy. Ale, ale! Nie minęła chwila jak dotarło do mnie, że przygodę życia zaczynamy już za 2 dni!

Pozostały nam jeszcze do zrobienia tylko wybór namiotu, odbiór wizytówek i mojego międzynarodowego prawa jazdy, moja „obiegówka” w pracy, przekazanie kopii dokumentacji rodzinie, sprzedaż samochodu… a no i spakowanie plecaków :).

Co to dla nas! Małe rzeczy opędziliśmy raz dwa, prawo jazdy nadal czeka na mnie w urzędzie w Piasecznie, samochód pomimo szturmu chętnych, został w Polsce. (A’ propos, jeśli ktoś jest zainteresowany Lancią Dedrą ’93 – to prosimy o kontakt ;)), natomiast pakowanie okazało się bardziej złożonym zadaniem.

Pakowanie, pierwsze podejście

Pierwsze podejście do pakowania z wiernym pomocnikiem Tedim.

Zabraliśmy ze sobą:

  • ubrania (bielizna zwykła i termiczna, koszulki, odzież termo aktywna, polary, softshele, kurtki przeciwdeszczowe, spodnie trekingowe, stroje kąpielowe, poncha przeciwdeszczowe, czapki, rękawiczki, bufki, 3 pary butów (długie, podejściowki, sportowe), skarpety zwykłe i z coolmaxem)
  • ekwipunek na trekking (namiot, śpiwory, kołderkę puchową, karimaty, filtr do wody, menażka, niezbędniki, termos, bidon, kubki termiczne, noże, multitool, krzesiwa, zapalniczki, linki, liny, kompasy, czołówki, latarki, ręczniki szybkoschnące, okulary przeciwsłoneczne, duct tape, nożyczki, stuptupy)
  • kosmetyki i apteczkę,
  • elektronikę (uniwersalna przejściówka do zasilaczy, netbook, dyski twarde, aparaty, kable i przejściówki, bateria solarna, słuchawki, odtwarzacze mp3, 4 telefony, ładowarki do baterii, GPS, zegarki, karty pamięci, mini router/repeater wifi, golarka na USB (na serio J), Kindle)
  • „przydasie” – upominki związane z Polską, polskie papierosy, zapasowe baterie do aparatów, gazy pieprzowe, walkie talkie, zestaw do czyszczenia obiektywu, akcesoria do szycia, zapasowe sznurówki, kłódki, zatyczki do uszu, 3 porcje żywności liofilizowanej, Camel baki)
  • Dokumenty i ich skany, karty, pieniądze
Pakowanie, podejście numer dwa.

Pakowanie, podejście numer dwa.

Pakowanie zakończyło się ogromnym sukcesem i nadbagażem 20 kg!
W końcu trzeba mieć fantazję i być przygotowanym na każdą okazję :).

 

A na serio, stwierdziliśmy, że wszystko zweryfikuje droga… Tylko nadal nie wiem jak W. Cejrowskiemu wystarcza 1 mały plecak?